Bądź z nami na bieżąco, dołącz do nas na

Chochołowski skok w marzenia – rozmowa z Józefem Zborowskim


Największe kariery sportowe zaczęły się od marzeń. Kamil Stoch jako kilkuletni chłopiec, z wiarą w swoje słowa mówił, że będzie mistrzem. Jest doskonałym przykładem, jak potężną siłę mają marzenia dzieci. Skocznie w Chochołowie są tym, co kiedyś mistrz olimpijski miał na kawałku pola koło domu, tylko że chochołowskie dzieci mają to teraz w wydaniu na najwyższym poziomie. Obecnie rolą dorosłych jest wspieranie tego co już zostało zbudowane, bo wielki sport XXI wieku rodzi się w kuźniach talentów, w fabrykach, takich jak ta, która powstała i rozwija się w Chochołowie.

 

 

Przejeżdżając przez malowniczy Chochołów w Tatrach Zachodnich trudno nie zauważyć nowego obiektu sportowego położonego tuż przy potoku Czarny Dunajec. Miejsce niby na uboczu, ale to tylko pozory. Wystarczy zapytać dzieci i młodzież z Chochołowa by palcem wskazały, to czego zazdroszczą inne miejscowości.

Reklama


– Mamy fantastyczny obiekt sportowy. – mówi Józef Zborowski Prezes Klubu Sportowego Chochołów. – Kompleks skoczni narciarskich w Chochołowie zdobył uznanie w oczach wielu fachowców, a co bardzo ważne, od dnia otwarcia cieszy trenujące tam dzieci i młodzież, rozpala ich marzenia o byciu wielkimi sportowcami. Obiekt szalenie się podoba, budzi zainteresowanie także klubów z innych miejscowości, a wkrótce stanie się miejscem, które zastąpi idące do remontu skocznie na Krokwi. Podpisaliśmy w tej sprawie umowę z Tatrzańskim Związkiem Narciarskim więc spodziewamy się w Chochołowie całorocznego oblężenia.

Jak wygląda funkcjonowanie skoczni od czasu ich otwarcia?

– Prawie do końca grudnia na przygotowanych skoczniach regularnie odbywały się treningi. Ze skoczni korzystali m.in. mali zawodnicy różnych klubów, a my realizowaliśmy zakupy niezbędnego sprzętu, aby można było przygotować je do skoków na śniegu.

Mamy piękną zimę, dużo śniegu, co jest potrzebne aby skakać?

– Dobre przygotowanie skoczni, także zimą jest niezmiernie ważne dla bezpieczeństwa trenujących dzieci i dla młodzieży. Otrzymaliśmy skocznię „surową”, która nigdy wcześniej nie była eksploatowana więc z wieloma rzeczami mierzymy się pierwszy raz. Pozyskaliśmy siatki zabezpieczające śnieg na zeskoku przed osuwaniem, które dotarły do nas 15 grudnia. Kupiliśmy frezarkę do przygotowania torów najazdowych i czekamy na dostawę. Lada moment powinna dojechać i jak śnieg ponownie nas nie zasypie, to zaczną się skoki. Z powodu jego nadmiaru dwukrotnie przywoziliśmy ratrak i pracował na skoczniach.

Podobno kompleks średnich Krokwi jest zamknięty z powodu nadmiaru śniegu?

– Intensywne opady śniegu spowodowały, że kompleks średnich Krokwi faktycznie jest zamknięty. Pomimo wielkiego doświadczenia ekip i potężnych środków Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanym nie udało się z przygotowaniem skoczni. Nam pozostały tylko tory do przygotowania i zaczną się treningi.

Jak obiekt został przyjęty przez społeczność lokalną?

– To co jest też ważne, to taki obiekt sportowy, wszędzie na świecie integruje środowisko, generuje chęć działania, Szczególnie gdy jest on przeznaczony dla dzieci, czy dla młodzieży. Pomału doświadczamy tego także w Chochołowie. Pamiętajmy też, że bez poparcia społecznego nie mielibyśmy tego obiektu. Jest tylko kwestią czasu jak wielu mieszkańców zacznie pozytywnie odczuwać obecność skoczni m.in. poprzez rozwój Chochołowa, jako bazy turystycznej. Przeciwnicy jeżeli są, to bardzo dobrze. Ich obecność jest wskazana, bo motywują do jeszcze efektywniejszego działania. Dodatkowo należy pamiętać, że rolą naszej społeczności jest wspieranie dzieci już od najmłodszych lat poprzez pokazywanie dróg, naukę, danie możliwości rozwoju. To nasza mała ojczyzna, w której ma się nam dobrze mieszkać. Temu m.in. służą te skocznie.

W środowisku sportowym zaczęto mówić o projekcie jaki Pan stworzył i śmiało realizuje go w Chochołowie.

– Naturalną konsekwencją kiedy powstaje taki obiekt jest myślenie o jego przyszłości, o tym co możemy osiągnąć dzięki niemu, rozpatrując to pod kątem dzieci i młodzieży. Powstał zatem projekt pt. „Projekt na medal”.

Dużo czasu poświęciliśmy na jego przygotowanie a teraz wdrażamy. Projekt przewiduje wieloletni program rozwoju skoków narciarskich, biegów narciarskich i kombinacji norweskiej, w oparciu o najnowsze systemy szkoleniowe, wzorowane na najlepszych zagranicznych systemach, ale dostosowany do naszych realiów. Projekt uzyskał poparcie Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Narciarskiego. Projekt wspiera Bank Gospodarstwa Krajowego, z którym wiąże nas kilkuletnia umowa, a kolejne firmy rozpoczęły z nami rozmowy.

Trwa intensywny nabór dzieci z terenu gminy Czarny Dunajec, budowa kadr trenerskich, rozbudowa zaplecza sprzętowego i transportowego, Rozwijamy naszą bazę szkoleniowo-techniczną. Nawiązaliśmy współpracę z kilkoma utytułowanymi zawodnikami i trenerami w tym za zagranicy. W nasze działania zaangażowali się też specjaliści od dietetyki, czy marketingu. Dotarł do nas pierwszy zamówiony sprzęt skokowy, biegowy. Powstała kolekcja odzieży, która jest w trakcie produkcji. To w niej młodzi sportowcy będą dumnie reprezentować Chochołów, skocznie narciarskie, klub i naszą gminę. Projekt docelowo ma objąć kilkaset dzieciaków.

Cieszy mnie fakt, że coraz liczniej zgłaszają się do nas rodzice z pytaniami o możliwości zapisania pociech na skoki czy biegi narciarskie. Dzwonią i pytają o możliwość uprawiana sportu z miejscowości odległych o ponad 200 km!

Serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę realizacji sportowych planów, z tak sympatyczną grupą małych sportowców, jaką miałem okazję podziwiać, podczas skoków pokazowych, z okazji otwarcia obiektu.

– Również dziękuję i zapraszam do Chochołowa, gdzie szykujemy niespodziankę – nową serię skoków narciarskich, dla takich maluchów, których podziwialiśmy podczas otwarcia kompleksu skoczni narciarskich Chochołów.

Źródło: 


Komentarze

Skomentuj artykuł jako pierwszy


Zaloguj się



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Javascript jest wyłączonyProszę włączyć obługę JavaScrip, aby móc w pełni korzystać z serwisu.