Bądź z nami na bieżąco, dołącz do nas na

Ostatnie pożegnanie Janusza Słodyczki, młodego strażaka z Witowa


Reklama



Rodzina, mieszkańcy Witowa, przyjaciele, znajomi, koledzy druhowie, przedstawiciele wielu instytucji żegnali dziś śp. Janusza Słodyczkę, 22 – letniego mieszkańca Witowa, z zamiłowania strażaka ochotnika.

M

sza święta odbyła się w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Witowie. Zmarłego pochowano na miejscowym cmentarzu. Pogrzeb miał wyjątkową oprawę. W ostatniej drodze śp. Januszowi towarzyszył kondukt strażacki.

Janusz Słodyczka zmarł w poniedziałek 3 kwietnia. Przez całe życie borykał się ciężką chorobą, jednak nie zrażał się i niósł pomoc bliźniemu, uczestnicząc, jako strażak w różnego rodzaju akcjach ratowniczych. To Straż Pożarna, a dokładnie służba była całym życiem Januszka (tak o nim wszyscy mówili). To jej poświęcił całe życie. Od małego chciał w ten sposób pomagać innym.

Jak mówią strażacy, ich kolega Janusz Słodyczka odszedł na „wieczną służbę”.

Fot. Piotr Duraj


Komentarze

Skomentuj artykuł jako pierwszy


Zaloguj się



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Javascript jest wyłączonyProszę włączyć obługę JavaScrip, aby móc w pełni korzystać z serwisu.