Bądź z nami na bieżąco, dołącz do nas na

Pożar beli siana w Czarnym Dunajcu


Reklama



Jak co roku, gdy stopnieją śniegi pojawia się problem, z którym walczą strażacy. Często płoną trawy, krzewy, lasy i jak w przypadku z ostniej niedzieli bele siana na jednej z łąk na granicy Czarnego Dunajca i Starego Bystrego niedaleko ścieżki rowerowej.

N

a miejsce zdarzenia zadysponowani zostali strażacy z OSP Czarny Dunajec. Pożar ten przerwał obrady podczas walnego zebrania strażaków z tej jednostki.

Pożar szybko został opanowany. Silny wiatr mógł sprawić rozprzestrzenie się ognia. 

Łaki jeszcze są mokre, jednak nie wykoszone trawy wielokrotnie mogą sprawić, że ogień w szybkim tempie może się rozprzestrzeniać. 

Jak podkreśla Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu mł. bryg. mgr inż. Mariusz Łaciak przyczyną pożarów traw, łąk, beli z sianem głównie są podpalenia. Są one niebezpieczne, ponieważ szybko się rozprzestrzeniają, a giną w nich zwierzęta, przypadkowi ludzie, strażacy, a nawet sami podpalacze. Taki proceder jest nielegalny. Zgodnie z ustawą z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody, kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, podlega karze aresztu lub grzywny.

Fot. Piotr Duraj

 

 


Komentarze

Skomentuj artykuł jako pierwszy


Zaloguj się



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Javascript jest wyłączonyProszę włączyć obługę JavaScrip, aby móc w pełni korzystać z serwisu.